Klub CxO: suwerenność technologiczna i polskie chipy

Spis treści

Spis treści

Wyjątkowy charakter miało spotkanie Klubu CxO, które 30 czerwca odbyło się w warszawskim CEZAMAT PW. Wydarzenie połączyło decydentów obszaru technologii, ekspertów, startup’y oraz liderów sektora IT wokół tematu budowania polskich możliwości w dziedzinie półprzewodników i suwerenności technologicznej.

Nasza dyskusja skoncentrowała się na tym, w jaki sposób Polska, dysponując unikalnymi kompetencjami, może wywalczyć sobie miejsce w globalnym łańcuchu dostaw. Unikając jednocześnie całkowitej zależności od dostawców spoza Europy. Przed spotkaniem odwiedziliśmy laboratoria Centrum Zaawansowanych Materiałów i Technologii Politechniki Warszawskiej (CEZAMAT PW). CEZAMAT PW to jedna z największych w Polsce inwestycji badawczo-rozwojowych w obszarze wysokich technologii. Jest wpisana na Polską Mapę Drogową Infrastruktury Badawczej. Dysponuje unikatową w skali kraju infrastrukturą clean roomów. Dziś CEZAMAT PW, to 260 m² klasy czystości 10, 1580 m² klasy czystości 100, 870 m² klasy czystości 1000 i 1100 m² klasy czystości 10000. Tym samym Centrum aspiruje do grona ośrodków porównywalnych z belgijskim IMEC, francuskim CEA-LETI czy niemieckim Fraunhoferem.

Diagnoza: zalążki przemysłu o wielkim potencjale w niszowych zastosowaniach

Jako pierwsza głos zabrała Agnieszka Szweda, kluczowa ekspert w Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. Przedstawiła wnioski z trzeciej edycji raportu o polskim rynku półprzewodników. Ekspertka określiła polską branżę jako dziś jeszcze „szczątkową” pod względem rozmiaru. Tworzy ją bowiem około 50 firm zatrudniających nieco ponad 5000 osób. Pomimo niewielkiej skali, sektor ten cechuje wysoka jakość technologiczna, szczególnie w obszarach projektowania układów scalonych i fotoniki.

Bardzo istotny impuls dla rozwoju stanowią ostatnie wydarzenia związane z ostatnimi inwestycjami tajwańskimi. Pod koniec czerwca ogłoszono lokalizacją w Miękini pod Wrocławiem TEEMA Technology Park. Kluczowa ekspert PAIH wspomniała w tym kontekście o spektakularnym sukcesie relacji z Tajwanem. Jak zaznaczyła, w ciągu czterech lat budowania relacji pozyskaliśmy inwestycje, na które można było liczyć realnie w perspektywie dekady. Jednocześnie Agnieszka Szweda podkreśliła, że kluczowym sygnałem dla zagranicznych inwestorów jest istnienie narodowej strategii półprzewodnikowej. W tym ekosystemie wsparcie rządu jest bowiem konieczne i musi być widoczne.

Z diagnozą tą korespondowało wystąpienie Arkadiusza Hruszowca (CEZAMAT PW), który nakreślił strategiczne ramy dla polskiego przemysłu. Jego zdaniem Polska nie powinna próbować konkurować z gigantami w produkcji masowej. Zamiast tego możliwe jest skoncentrowanie się na niszach. Wymienił w tym kontekście takie jak amunicja programowalna, chipy do dowodów osobistych czy liczniki energii, które nie wymagają ekstremalnej wydajności, ale budują lokalny know-how i bazę talentów.

Według Arkadiusza Hruszowca suwerenność technologiczna nie oznacza dążenia do autarkii, lecz do kontrolowania kluczowych elementów procesu i posiadania wpływu na łańcuch dostaw. Przytoczył także przykład sukcesu Irlandii w budowie światowego centrum półprzewodnikowego. Jak zauważył, kluczową rolę odegrało lobby diaspory w USA, powszechna znajomość języka angielskiego oraz wieloletnia polityka rządu.

Na tym tle ekspert CEZAMATu zwrócił uwagę na systemowe trudności w Polsce. Inwestycje w branży półprzewodnikowej wymagają perspektywy dziesięcioletniej, co często kłóci się z krótkim horyzontem cyklu wyborczego.
Wyraził przekonanie, że Polska mogłaby stać się liderem sektora w regionie Europy Środkowo-Wschodniej (Grupa Wyszehradzka, Ukraina). Wówczas można by wykorzystać rozproszone kompetencje sąsiadów (np. litewskie lasery czy czeską mikroskopię). Postulował także, aby zachęty dla zagranicznych inwestorów nie opierały się jedynie na tworzeniu miejsc pracy, ale wymagały od nich budowania lokalnych centrów badawczo-rozwojowych (R&D).

Walka o sprawczość i „syndrom IBM”

Centralnym punktem spotkania był panel dyskusyjny, w którym udział wzięli przedstawiciele GPW, Netii, OVHcloud oraz ChipCraftu. Debatę zdominował temat ucieczki od roli „płatnika abonamentów” u globalnych dostawców technologii.

Sławomir Panasiuk (GPW) zwrócił uwagę na ryzyko globalnej monopolizacji usług IT i AI. Ostrzegał, że firmy stają się zakładnikami gigantów chmurowych czy AI. CIO stopniowo stają się płatnikami różnego typu abonamentów i tokenów, tracą wpływ na kształtowanie architektury technologicznej firmy. Sławomir Panasiuk podkreślił, że suwerenność to możliwość zarządzania kosztami i bezpieczeństwem danych. Tego nie da się uzyskać bez posiadania w stosie technologicznym sprawdzonych, lokalnych rozwiązań.

Z perspektywy operatora chmurowego głos zabrali Grzegorz Soczewka i Sylwia Ciemińska (OVHcloud). Dobrze obrazuje skalę wyzwania budowy suwerenności technologicznej przytoczony przez nich fakt, że nawet największy europejski dostawca chmury, jakim jest OVHcloud, nie może osiągnąć najwyższego, czwartego poziomu suwerenności (Level 4). Dzieje się tak właśnie ze względu na łańcuch dostaw. Poziom ten wymaga bowiem zapewnienia dostaw półprzewodników, procesorów, chipów, które operator musiałby kupować w Europie. A dzisiaj to na naszym kontynencie niemożliwe.

Grzegorz Soczewka zdefiniował local content dla operatora chmury jako zdolność do zachowania kontroli nad strategicznymi elementami infrastruktury oraz ograniczanie krytycznych zależności od zewnętrznych podmiotów. Obejmuje to nie tylko rozwijanie własnego działu R&D pod Wrocławiem, centrum danych pod Ożarowem. OVHcloud od początku stawia bowiem na produkcję serwerów we własnych fabrykach i posiadanie własnej sieci światłowodowej.

Podnosząc znaczenie sektora publicznego i administracji, Adam Kowalczyk (Netia) wskazał na barierę mentalną w zamówieniach publicznych. Obowiązuje bowiem zasada działania (a w zasadzie – działania po linii najmniejszego oporu): „jeszcze nikogo nie zwolniono za kupno IBM”. Argumentował, że to sektor publiczny musi stać się kołem zamachowym dla branży półprzewodnikowej i technologicznej – w szerszym sensie. Podobniej, jak kiedyś sektor bankowy napędził wdrożenia technologii chmurowej w Polsce. Inwestycje ze strony państwa pozwolą rozwinąć się firmom półprzewodnikowym, okrzepnąć. I nadadzą im wiarygodności, niezbędnej do sprzedawania także na rynek prywatnych firm.

Innowacje w służbie bezpieczeństwa

W części poświęconej konkretnym rozwiązaniom biznesowym zaprezentowali się liderzy innowacji. Paweł Narczyk (ChipCraft) przedstawił Navisoc – odbiornik GNSS o podwyższonej odporności na zagłuszanie (jamming) i zwodzenie (spoofing). Szef ChipCraft podkreślił, że świat jest obecnie kompletnie uzależniony od nawigacji satelitarnej. Dotyczy to jednak nie tylko kwestii pozycji, ale przede wszystkim precyzyjnego czasu. Jego uzyskanie jest koniecznego do synchronizacji sieci energetycznych czy telekomunikacyjnych. „Wykorzystując nowoczesną technologię mikroelektroniczną, połączyliśmy najlepsze cechy odbiorników komercyjnych i profesjonalnych” – mówił Paweł Narczyk, wskazując zarazem na model dual-use, jako fundament wiarygodności firmy.

Z kolei Michał Andrzejczak (ResQuant) wprowadził uczestników w erę postkwantową. Wyjaśnił, że rozwój komputerów kwantowych już około 2029 roku może zagrozić obecnym standardom szyfrowania, w tym bezpieczeństwu Bitcoina. ResQuant projektuje akceleratory kryptograficzne w technologii 22 nanometrów (najmniejszej dostępnej w Europie), które są odporne na przyszłe ataki kwantowe. Michał Andrzejczak zaprezentował również system identyfikacji „swój-obcy” dla dronów, opracowany w ramach programu NATO Diana. Rozwiązuje problem ognia bratobójczego na współczesnym polu walki. To przykład technologii dual-use. Polski układ, nie większy od ludzkiego paznokcia, może znaleźć zastosowania w ekosystemach smart city albo rozwiązaniach dla transportu i logistyki

Suwerenność to zdolność udziału w globalnej grze

Podsumowując spotkanie, prelegenci zgodzili się, że suwerenność technologiczna nie oznacza izolacji, lecz zdolność do kontrolowania kluczowych elementów procesu. Arkadiusz Hruszowiec użył wymownej metafory, nawiązując do języka dyplomacji. Jego zdaniem powinniśmy jako państwo uchwycić ważny odcinek – lub kilka odcinków – w półprzewodnikowym łańcuchu dostaw i wartości, który stanie się naszą kartą przetargową. Tych kart będziemy używać w ramach negocjacji o inne elementy łańcucha dostaw. Staniemy się wówczas współzależni z innymi uczestnikami światowego rynku. Inne kraje i rynki będą zależne także od nas i będą na naszych produktach musiały polegać.

Spotkanie w CEZAMAT PW dowiodło, że Polska posiada już karty w postaci wysokiej klasy inżynierów i niszowych technologii. Jednak aby wejść z nimi do globalnej rozgrywki potrzeba odważnych decyzji politycznych – wykraczających poza ramy pojedynczych kadencji wyborczych – i konsekwentnego wspierania półprzewodnikowego „local content”.

Centrum Zaawansowanych Materiałów i Technologii (CEZAMAT PW) to jedna z największych w Polsce inwestycji badawczo-rozwojowych w obszarze wysokich technologii, wpisana na Polską Mapę Drogową Infrastruktury Badawczej. Dysponuje unikatową w skali kraju infrastrukturą clean roomów: 260 m² klasy czystości 10, 1580 m² klasy czystości 100, 870 m² klasy czystości 1000 i 1100 m² klasy czystości 10000. Centrum aspiruje do grona ośrodków typu High-tech Industry Matched Research, porównywanych z belgijskim IMEC, francuskim CEA-LETI czy niemieckim Fraunhoferem.

Zostało powołane uchwałą Senatu PW ws. realizacji projektu oraz podpisanie umowy konsorcjum (19 grudnia 2008 r.) skupiającego dziewięć warszawskich ośrodków naukowych: Politechnikę Warszawską (lider/koordynator), cztery instytuty PAN (Chemii Fizycznej, Fizyki, Wysokich Ciśnień, Podstawowych Problemów Techniki), Instytut Technologii Elektronowej, Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych, Uniwersytet Warszawski oraz Wojskową Akademię Techniczną. W 2012 powstała spółka CEZAMAT PW Sp. z o.o. i uzyskała pozwolenia na budowę. W 2016 ukończono budowę i oddano do użytku Laboratorium Centralnego przy ul. Poleczki 19 na Ursynowie. Inwestycję sfinansowano głównie ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka 2007–2013).

Struktura badawcza obejmuje trzy główne piony:

Dział Inteligentnych Systemów Półprzewodnikowych (SEMINSYS) – zespoły: technologii planarnych, fotoniki zintegrowanej, technologii struktur optycznych, IoT, energy harvesting;

Departament Mikrobiologii, Genetyki Molekularnej i Genomiki – w tym akredytowany Dział Inżynierii Genetycznej (kategoria II GMM, certyfikat PCA nr AB 1912);

Departament Biotechnologii Medycznej – laboratoria inżynierii komórkowej, systemów przepływowych, dostarczania leków, biomateriałów i inżynierii tkankowej.

Główne projekty realizowane przez CEZAMAT PW, to:

•             PIXEurope / FSOC – europejska linia pilotażowa fotonicznych układów scalonych oraz systemy optycznej łączności bezprzewodowej.

•             FAMES – konsorcjum z CEA-Leti, Tyndall, VTT, IMEC, Fraunhoferem – linia pilotażowa FD-SOI dla europejskiej suwerenności technologicznej.

•             ICOS / ICOS² / InfraChip – międzynarodowa współpraca i infrastruktura badawcza w obszarze półprzewodników (Horizon Europe).

•             SHUTTLE – projekt edukacyjno-kompetycyjny finansowany z Digital Europe Programme (lipiec 2026).

•             CENTERA2 – Centrum Badań i Zastosowań Terahercowych.

•             ERC-SFINKS – samozasilające się układy elektroniczne, z zastosowaniami w misjach kosmicznych (Mars).

•             SOWA / NOKTOR – noktowizory nowej generacji dla Wojska Polskiego.

•             HyFiDress / HyFiPatch – hydrożelowo-włókniste opatrunki i plastry terapeutyczne.

•             Liczne projekty biomedyczne (organ-on-a-chip, diagnostyka sepsy, mikrosystemy do badań nowotworów, POC diagnostics) oraz projekty NCN (OPUS, SONATA, PRELUDIUM, LIDER).

•             Mazovian StartUPolis – regionalny akcelerator startupów.

•             Pilotażowa linia druku elektroniki dla IoT i elektroniki ubieralnej.

CEZAMAT planuje dalszą integrację z europejskimi sieciami infrastruktury półprzewodnikowej i fotonicznej (InfraChip, PIXEurope, FAMES) w ramach budowy „suwerenności technologicznej” UE.

Rozwój klastrów branżowych:

  • Cluster NTMED oraz microEPC (mikroelektronika, elektronika, fotonika).
  • Wzmacnianie funkcji regionalnego huba innowacji (Mazovia EDIH – Digital Innovation Hub) oraz wsparcie dla startupów i transferu technologii.
  • Rozbudowa współpracy przemysłowej — CEZAMAT deklaruje otwarty dostęp do laboratoriów dla firm krajowych i zagranicznych.
  • Kontynuacja projektów obronnych (optyka noktowizyjna) oraz medycznych (diagnostyka, onkologia, mikrofluidyka).

Partnerem spotkania Klubu CxO w CEZAMAT PW była firma OVHcloud.

Wróć na górę strony