AI wywraca rynek IT. Jak firmy mogą poradzić sobie z kryzysem sprzętowym? Materiał VIDEO

Spis treści

Spis treści

Przez lata rynek serwerów należał do najbardziej przewidywalnych segmentów branży IT. Dziś sytuacja zmieniła się diametralnie i mamy do czynienia z kryzysem na rynku sprzętu. Gwałtowny rozwój sztucznej inteligencji spowodował skokowy wzrost popytu na serwery, pamięci i dyski, a światowi producenci nie nadążają z dostawami. W efekcie przedsiębiorstwa muszą mierzyć się z rosnącymi cenami, ograniczoną dostępnością sprzętu i coraz dłuższym czasem oczekiwania na zamówienia. W wideokaście  z Arturem Kamińskim, CTO ApexIT przedstawiamy 6 kluczowych rekomendacji, jak poradzić sobie w dobie kryzysu sprzętowego.

Infrastruktura dla projektów AI pochłania dziś znaczną część globalnych mocy produkcyjnych. Segment enterprise, dotychczas traktowany priorytetowo przez producentów, został zepchnięty na dalszy plan. Ważność ofert sprzętowych skróciła się z około 30 do nawet 14 dni, a ceny pamięci i nośników danych rosną z kwartału na kwartał.

Długi krok w przyszłość

W nowych realiach firmy muszą zmienić sposób planowania inwestycji. Zamiast myśleć o potrzebach infrastrukturalnych w perspektywie kilku miesięcy, warto przygotowywać się na 6–18 miesięcy do przodu. Takie podejście pozwala ograniczyć ryzyko opóźnień projektowych oraz lepiej zarządzać budżetem. Rozsądną strategią staje się również zakup serwerów z możliwością późniejszej rozbudowy, gdy sytuacja na rynku ulegnie stabilizacji.

Chmura jest alternatywą

Jednym z najskuteczniejszych sposobów radzenia sobie z niedoborem sprzętu pozostaje chmura obliczeniowa. Gdy na dostawę nowego serwera trzeba czekać wiele miesięcy, zasoby chmurowe można uruchomić w ciągu kilku godzin. Nie oznacza to jednak całkowitego odejścia od infrastruktury lokalnej. Coraz większego znaczenia nabiera model hybrydowy, w którym zmienne obciążenia obsługiwane są w chmurze, a stabilne środowiska pozostają on-premise, gdzie często są bardziej opłacalne kosztowo.

Wyciskanie i optymalizowanie

Kryzys może być także impulsem do lepszego wykorzystania już posiadanych zasobów. Wiele organizacji dysponuje niewykorzystaną mocą obliczeniową, którą można odzyskać dzięki konsolidacji aplikacji, konteneryzacji czy modernizacji środowisk pracy. Powraca również temat optymalizacji oprogramowania. Przez lata wzrost wymagań wydajnościowych kompensowano mocniejszym sprzętem. Obecnie firmy coraz częściej muszą szukać oszczędności w lepszym kodzie, wydajniejszych procesach i skuteczniejszym zarządzaniu zasobami.

Nowe strategie dla danych

Szczególnym wyzwaniem staje się przechowywanie danych. Wzrost cen dysków SSD sprawia, że ponownie aktualna staje się koncepcja tieringu storage. Nie wszystkie dane wymagają najwydajniejszych nośników, dlatego organizacje powinny klasyfikować informacje i przechowywać je na odpowiednich warstwach pamięci masowej. Takie podejście pozwala ograniczyć koszty bez pogorszenia jakości usług. Warto zauważyć, że kryzys na rynku sprzętu wpływa także na strategie przechowywania danych.

Bez ulgi dla bezpieczeństwa

Nawet w czasach ograniczonych budżetów nie wolno oszczędzać na cyberbezpieczeństwie. Spowolnienie projektów infrastrukturalnych nie oznacza, że cyberprzestępcy również zwolnią tempo. Przesuwanie środków z bezpieczeństwa na zakup sprzętu może w dłuższej perspektywie okazać się znacznie bardziej kosztowne niż opóźnienie inwestycji.

Boom na AI nie zakończy się szybko, dlatego firmy muszą nauczyć się funkcjonować w warunkach nieprzewidywalnych cen i ograniczonej podaży sprzętu. Co więcej, kryzys na rynku sprzętu może potrwać znacznie dłużej, niż się spodziewamy.

Zobacz wideocast z Arturem Kamińskim, by dowiedzieć się więcej.

Wywiad z ekspertem przeczytasz natomiast TUTAJ

Wróć na górę strony